Autor |
Wiadomość |
robak |
Wysłany: Czw 18:26, 20 Lis 2008 Temat postu: |
|
na pewno jest więcej punktów za fizykę, a wszyscy pytają czy jak mieli ileś tam punktów to czy się dostaną. a skąd ja mam to wiedzieć? nie wiem. ja nie pamiętam ile miałam tych punktów, to było 3 lata temu, a tak na prawdę nikt nie zna progów i są one różne w zależności ilu jest kandydatów i ile oni mają w danym roku |
|
 |
shady |
Wysłany: Wto 17:25, 18 Lis 2008 Temat postu: |
|
MAM PYTANKO ,pewnie stwierdzicie ,że infantylne ,ale co tam , z bioli i chemii na rozszerzeniu miałem 141 pkt ,czy to może wystarczyc przy rektutacji ,czy ,żeby się dostac i bylo suma sumarum więcej pkt 'trza' zdawac fizykę? Sorki za błedy w pisowni ,ale klawiatura wariuje.
Pozdro.  |
|
 |
japonka |
Wysłany: Nie 22:28, 16 Mar 2008 Temat postu: |
|
Wielkie dzięki Goniu podniosłaś mnie trochę na duchu:D |
|
 |
Maturzysta:) |
Wysłany: Nie 16:11, 16 Mar 2008 Temat postu: |
|
Hej. A może ktoś mi uświadomi jakie są perspektywy pracy po tym kierunku? |
|
 |
Gonia |
Wysłany: Nie 13:57, 16 Mar 2008 Temat postu: |
|
Cześć Japonka!!Jeśli chodzi o odp na Twoje pytanie to powiem Ci,że pracują.Jedną z takich osób jesten ja;-D.Nie przeszkadza mi to w nauce,szukam takiej pracy gdzie mogę sobie dostosować grafik,a z tym raczej nie ma problemu.Restasuracje,bary,puby itp chętnie zatrudniają studentów.Pozdro!! |
|
 |
robak |
Wysłany: Sob 18:19, 08 Mar 2008 Temat postu: |
|
ja też nie wiem gdzie może być wydział chemii kosmetycznej. U nas na UMCSie jedynie kierunek chemia środków bioaktywnych i kosmetyków.
Co do poprzedniego pytania wiem że ludzie pracują. Na nocne(wieczorowe?) zmiany, w pubach na przykład. I podziwiam takich ciekawe co będzie jak ja wrócę...  |
|
 |
Kaśka |
Wysłany: Nie 17:35, 02 Mar 2008 Temat postu: |
|
z wydzialem chemii kosmetycznej? Raczej chyba takiego WYDZIAŁU nie ma, ale może i się mysle:P chyba że może masz na mysli kierunek a nie wydział, a to spora róznica |
|
 |
Aga |
Wysłany: Nie 14:27, 02 Mar 2008 Temat postu: Gdzie chemia kosmetyczna? |
|
Witam, ja z taim pytankiem. Wiecie może na jakiej uczelni są stacjonarne studia z wydziałem chemii kosmetycznej? z góry dzięki za odpowiedź  |
|
 |
japonka |
Wysłany: Sob 16:01, 01 Mar 2008 Temat postu: |
|
Ja mam jeszcze jedno pytanie???
Czy w trakcie studiów ktoś z waszym znajomych pracuje???
jeśli tak czy to bardzo mu przeszkadza w nauce??
Trudno jest sie w ogóle utrzymać na tych studiach, czy trzeba dużo sie uczyć?? |
|
 |
Gość |
Wysłany: Pią 21:26, 29 Lut 2008 Temat postu: |
|
Ad. 120 pkt. oczywiście z samego rozszerzenia . Z podstawy razem 160, ale oni to tam jakoś po swojemu przeliczali Powodzenia na maturze |
|
 |
Gość |
Wysłany: Pią 21:21, 29 Lut 2008 Temat postu: |
|
Tak czytam te poprzednie posty moich koleżanek i kolegów i widzę, że dowiaduje sie nowości .Biologii nie trzeba zdawać...? Łatwo sie dostać...? Ogólnie luz? Moim zdaniem to ogromne uproszczenie. Trzeba Wam wiedzieć,że praktycznie wszyscy z nas którze dostali sie za pierwszym razem zdawali coś jeszcze oprócz chemii i biologii. Ja zdawałam tylko chemię i biologię (120 pkt razem ) i dostałam się dopiero po odwołaniach.We wrześniu. Jak większość tu zresztą, więc nie wiem co tak kozaczą. Także wniosek, że warto się odwoływać, bo tak jak pisali wcześniej, wiele osób rezygnuje. Ale żeby mieć pewność o spokojną głowę lepiej zdawać coś więcej oprócz biol. i chem, albo oba bardzo dobrze. A jeśli chodzi o to jak się studiuje, to też nie jest tak różowo zawsze, ale raczej wszyscy dają radę wcześniej czy później wszystko pozaliczać Jak dla mnie I semestr był najfajniejszy, ale to zależy od tego kto co lubi, i co kogo interesuje. Także nie ma się co zrażać. A studiować tu naprawdę warto. Serdecznie zapraszamy  |
|
 |
Japonka |
Wysłany: Czw 17:50, 28 Lut 2008 Temat postu: |
|
Mam małe pytanko:D Jestem w trzeciej klasie liceum i zdaje chemia i biole na roz
Myślicie ze mi to wystarczy?? Jaki jest próg przyjęć?? |
|
 |
Ewela |
Wysłany: Nie 15:18, 26 Sie 2007 Temat postu: |
|
Czy łatwo zcy trudno to raczej sami stwierdzicie. Kazdy podchozdi subiektywnie:) Powiem tak ze w porównaniu z innymi chemiamii mamy najciężej ale jeśli ktoś nie oleje sprawy to będzie ok. Ja po pierwszym roku muszę powiedzieć że pracowałam na wysokich obrotach. Nie wchodzi tu jedynie nauka. Zachęcam wszystkim w zcynnym studiowaniu, samozrądy , koła, wolantariaty. Zaoowocuje napewno, ja już powoli zauważam same bonusy. Uczelina daje nam szeroki wachlarz istytucji pomagających w rozwijaniu zainteresowań. Jeśli ktoś chce wiedzieć wiecej to pomogę. Pozdrawiam serdecznie:) |
|
 |
Hydra |
Wysłany: Nie 19:57, 12 Sie 2007 Temat postu: |
|
ja szukam mieszkania i chętnie sie zainteresuje tą propozycja bo jak narazie to w lublinie bezdomna jestem  |
|
 |
Gość |
Wysłany: Nie 19:16, 12 Sie 2007 Temat postu: |
|
a powiem tak jak dla mnie to ja sie obijam:P ze wszytskim jedynie z matma mialam problem bo jestem po klasie humanistycznej ale potem sie rozkrecilam i juz nie bylo problemu nawet wyszlam na 3 z matma wiec nie najgorzej:)ogolnie jest raczej nietrudno ale to dla mnie a ja podobno kujon jestem( tak mowia:P )
ktos moze szuka mieszkania??
ja mam jeden pokoj do wynajcie blisko uczelni(15 minut na piechote) autobusem 5 ale nawet biletu sie nie oplaca kasowac:P pokoj jest maly i przytulny 350 za miesiac.
mieszkanie dwu pokojowe ja mam jeden pokoj drugi na razie stoi pusty |
|
 |